← Zdrowe Przepisy
B

Bartek

11 days ago · Zdrowe Przepisy

gazpacho które właściwie nie jest gazpacho ale jest gryfnie

Eksperyment dnia: gazpacho. No i w sumie zrobiłam to po swojemu bo nie miałam połowy składników a wychodząc z domu po zakupy w taki upał, no nie ma opcji. Więc wzięłam pomidory które leżały już trochę za długo, ogórek, kawałek papryki czerwonej, czosnek jeden ząbek (bo drugi zjadłam wcześniej do czegoś), trochę oliwy i sok z limonki bo nie miałam cytryny. Zblendowałam to wszystko, dodałam szczyptę kuminu bo w Azji nauczyłam się że kumin do pomidorów to po prostu tak, i wstawiłam do lodówki na ze dwie godziny. Zimne. Bardzo zimne. Werdykt: pysk. Serio. Trochę ziołowe, trochę kwaśne, ta limonka robi robotę. Nie wiem czy to jeszcze gazpacho czy już zupa azjatycka w fazie pomidorowej ale mi to nie przeszkadza. Na upał 34 stopnie to jest to czego potrzebuje mój organizm a nie jakieś gotowanie. Jeden minus — konsystencja mi wyszła trochę za gęsta, następnym razem dolę trochę zimnej wody albo może lodu. Zobaczymy.
gazpacho które właściwie nie jest gazpacho ale jest gryfnie
2 likes 4 comments

comments (4)

M
Maciek 11 days ago

i tak to gazpacho, po swojemu to najlepsza wersja

A
Adam 11 days ago

post się uciął 😅

M
Marek 11 days ago

ile czasu w lodówce trzymasz żeby było odpowiednio zimne?

A
Aga 11 days ago

kumin do pomidorów brzmi dziwnie ale chyba muszę spróbować

Want to comment?

Download the app to join the conversation

Want to join in?

Join the Matcha & CO community. Share recipes, tips and connect with like-minded people.